piątek, 2 sierpnia 2019

Jak zabudować drzwiczki kominowe ?

Jak zabudować drzwiczki kominowe ? 

Drzwiczki kominowe to jeden z problemów jaki napotkałem na swojej drodze podczas układania boazeri w przedpokoju. Niestety jest to element do, którego musimy mieć dostęp przynajmniej raz w roku w celu czyszczenia komina itp. Konieczność zaglądania tam powoduje, że nie możemy go zabudować. Pozostaje opcja ładnego zamaskowania tych drzwiczek. Opcje były dwie. Albo zbudować jakąś maskownice z boazei albo kupić ozdobne drzwiczki na górę. W moim przypadku wybór padł oczywiście na zabudowę. 

Drzwiczki kominowe wyglądają tak : 

Niestety do moje boazeri nie pasowały więc wymyśliłem taki patent : 


Na samym początku przy układaniu boazeri wyciąłem w poszczególnych deskach okno pod przyszłą zabudowę. Następnie wykonałem jedną ramkę z wykończeń. Rysunek poniżej :


Następnie z trzech kawałków boazeri wykonałem wewnętrzne okienko i również obudowałem wykończeniem tylko w drugą stornę. Dzięki czemu powstało mi gotowe okienko, które mogę z powodzeniem wkładać i wyciągać w ramkę. 



Dodatkowo możemy zrobić do takiego okienka zawiasy chociaż uważam, że nie ma sensu gdyż korzystać z niego będziemy max 2-3 razy w roku. 

Jeśli chodzi o montaż to wszystko robiłem na gwózdkach z małymi główkami, ale można śmiało robić to na kleju montażowym. 

Sorry, że dawno mnie tutaj nie było ale postaram się wrócić z nowymi projektami. Inne rozwiązania jeśli chodzi o boazerię znajdziecie tutaj na blogu. 




poniedziałek, 12 lutego 2018

Biała boazeria w kuchni czyli pomysł na aranżacje ściany.

Nie mieliśmy w domu pomysłu na zagospodarowanie przestrzeni od podłogi do połowy ściany, a ze względu na to, że mamy psa wpadliśmy na pomysł zrobienia boazeri, którą zdecydowanie łatwiej będzie się czyścić niż ścianę w przypadku zabrudzeń. W ostateczności można boazerie pomalować bezbarwnym lakierem, który wytworzy dodatkową powłokę łatwą do zmywania. 

Pomysł aranżacji ścian w ten sposób zastosowaliśmy również w ganku i przedpokoju jednak na razie te projekty są jeszcze w trakcie :) Dzisiaj pokaże Wam efekty pracy w kuchni :) 



Boazerie będziemy montować na stelażu dlatego o tym powinniśmy pamiętać w pierwszej kolejności. Listwy kupimy w każdym sklepie z boazeriami wystarczy zapytać sprzedawcę. Osobiście polecam poszukać w okolicy prywatnego sklepu tego typu gdyż zarówno listwy jak i boazeria będą dużo tańsze niż w markecie. Listwy montujemy na ścianach za pomocą kołków i jeżeli mamy krzywe ściany trzeba pomyśleć o poziomowaniu (w moim przypadku na szczęście obyło się bez tego:)) W naszym przypadku boazeria ma wysokość 110 cm więc najwyższa listwa będzie na takiej wysokośći. Jeśli chodzi o liczbę pozostałych listw można dać 3 albo 4 szt. Ja dałem 4 bo wydaje mi się, że im więcej tym lepiej :) Do listw za pomocą blaszek będziemy montować boazerię. A po bokach i u dołu listwy wykończeniowe. Całość w kuchni prezentuje się tak po pomalowaniu : 





W kolejnych wpisach postaram się dokładniej pokazać proces układania boazeri i kosztorys :) 

Jak Wam się podoba ? :) 



czwartek, 1 lutego 2018

Ściana z desek elewacyjnych pomysł nr 2

Kiedyś pisałem Wam na blogu o pomyśle na ścianę wewnętrzną z desek elewacyjnych, której montaż odbywał się na stelażu. Z całej tej konstrukcji zostało mi trochę niewykorzystanych desek o różnych długościach przeważnie około 70 cm i około 20 cm. Pierwotny projekt możecie znaleźć na blogu tutaj. 



Nie chciałem w sumie zmarnować sporej ilości materiału, więc postanowiłem w jakiś sposób je wykorzystać. Wpadł mi pomysł zagospodarowania ściany w pobliżu, której nasz pies ma legowisko. Najczęściej wpada na nie prosto z dworu, więc ściana bardzo szybko się zabrudziła, dlatego postanowiłem zrobić w tym miejscu nieco mniejszą ścianę w podobnym stylu, ale już bez montowania stelażu. 




Ze względu na to, że kawałki, których używałem były dość krótkie, a i tak ciąłem je na trochę mniejsze elementy tak by powstał wzór zdecydowałem się na klej do listew. Jeśli chodzi o komfort pracy to zdecydowanie łatwiej pracuje się na kleju należy jednak pamiętać o dwóch rzeczach. 

1.W przypadku krzywej ściany bądź deski elewacyjnej nie uda nam się "dociągnąć" aż tak jak w przy konstrukcji z listw. Montowanie w ten sposób takiej dużej ściany jak robiłem to za pierwszym razem jest raczej niewykonalne. Pamiętam, że montując deskę elewacyjną na wkręty nie raz musiałem się zaprzeć i przytrzymać deskę całym ciałem i dopiero wtedy ją dociągać. W przypadku kleju to nie przejdzie, bo za wolno wiąże.

2. Najlepiej kleić deski etapami tak by, co jakiś czas dany fragment kleju mógł stwardnieć. Czasami zdarzyło się tak, że deska minimalnie odstawała i musiałem podeprzeć krzesło albo inną deskę tak by minimalnie dociągnąć ją do czasu związania kleju. 

Efekt końcowy jest moim zdaniem bardzo zadowalający zrzeszą zobaczcie sami, poniżej, że nie tylko mnie się podoba:) 




Czas wykonania: 2-3 godzin z przerwami na schnięcie kleju 


środa, 1 listopada 2017

Lampa sufitowa własnej konstrukcji na bazie drewna i oprawek typu skeleton

Dzisiaj przedstawię Wam pomysł na oryginalne zamontowanie lamp typu skeleton. Jako, że jakiś czas temu zrobiłem w salonie ścianę z deski elewacyjnej (wpis o tym znajdziecie --> tutaj) to wypadało dostosować oświetlenie do klimatu pomieszczenia:) Wpadłem na dość prosty pomysł czyli zrobienie czegoś w stylu drewnianego "blatu" pod lampy tak by całość pasowała do ściany. Wymiary musiałem dostosować pod trzy lampy tak by wszystko wyglądało symetrycznie. Efekt końcowy możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.




A tutaj krótki opis wykonania i przybliżone koszty. 

Całość składa się z 4 desek o długości 90 cm i szerokich na 12 cm w sumie 4 deski co daje nam 48 cm +/- 2 cm z każdej strony na wykończenie. Deski zamontowane są od spodu za pomocą 4 kantówek. Coś w rodzaju ramy obrazu. Na końcu na małych gwoździach przybiłem dopasowane i docięte wykończenie i pomalowałem całość.



Przybliżone koszty (bez lamp). 

2 heblowane deski 12 cm x 200 cm- 44zł
2 kantówki - 5 cm x 5 cm x 150 cm - 30 zł 
2 listwy wykończeniowe - 50 zł 

dodatkowo :
- gwoździe 
- wkręty
- lakier
- 3 szt kołki do betonu ze śrubami

Jak Wam się podoba taka lampa sufitowa? :) 






czwartek, 21 września 2017

Budowa drewutni krok po kroku

Nasz dom ogrzewany jest na dwa sposoby piec gazowy + kominek z płaszczem wodnym ale o tym może innym razem. Dla niewtajemniczonych producenci zalecają palenie w kominku drewnem sezonowanym minimum 2 lata. Najporściej mówic im bardziej suche drewno tym lepiej. Drewno najlepiej schnie jeśli ma zadaszenie i przewiew o czym przekonałem sięzeszłej zimy kiedy cały metr sześcienny zawilgł w garażu, w którym tego przewiewu niestety nie było. By uniknąć tego w przyszłości postanowilem wybudować drewutnię. Na początku był plan kupna jednak ceny moim zdaniem są zbyt wysokie w stosunku do rozmiarów, a przy dostępie do drewna i sklepów budowlanych oraz odrobinie sprytu można samemu zbudować drewutnie takich rozmiarów jakie będziemy chcieli. 

RADA : Im większa drewutnia tym lepiej ponieważ zawsze możemy kupić drewno mokre do cięcia i sami je szuszyć. Za dwa sezony będzie jak znalazł, a zapłacimy za mokre nawet 50 % taniej. 

Moja drewutnia w założeniu miała pomieścić około 6 m3 drewna. 

Od czego zacząć ? 

Powinniśmy na początku przemyśleć jaki kształt będzie miała nasza drewutnia i jakie będzie miała rozmiary ja wybrałem klasyczny dach dwuspadowy. Kolejna sprawa to czym będzie pokryty dach ? Deska, gont, papa? a może blachodachówka. Ja wybrałem deskowanie + gont. 

Kiedy znamy już wymiary warto policzyć ile mniej więcej materiału będziemy potrzebować na budowę. Najdroższe będzie drewno więc na samym początku najlepiej to skalkulować w oparciu o ceny na lokalnym tartaku. Na pewno będą nam potrzebne kantówki i deski. 

Moja drewutnia ma nastepujące wymiary : 4,30 m długości , 1,10 m szerokości i 2,4 m wysokości.

Budowę najlepiej zacząć od przygotowania podłoża i wypoziomowania go w tym celu mozemy albo montować kantówki do ziemi albo tak jak ja ułożyć cała kontrukcję na bloczkach betonowych, cegłach. Podniesienie konstrukcji pozwoli ochronić ją przed wilgocią z ziemi. 


Po wstępnym wypoziomowaniu należy wybrac sposób łączenia kantówek oraz liczbę poprzeczek, ja zdecydowalem się łączyć je za pomocą blaszek dostępnych w każdym sklepie budowlanym (1,5 do 3 zł) w zależności od sztuki. Mocować do belek możemy je za pomocą gwoździ lub wkrętów. 


W początkowy etapie budowy konstrukcji najlepiej często korygować poprawność poziomy tak by potem nam się to nie "rozjechało" później jak już będą sciany i konstukcja dachu nie trzeba będzie tek sprawdzać. 

Po zmontowaniu podłogi możemy przystąpić do budowy szkieletu czyli ścian i "sufitu" w moim przypadku musialem w pierwszej kolejności zrobić tylne ściany ponieważ docelowo drewutnia będzie przylegać do garażu, który widać na zdjęciu. 


Konstrukcje na czas montażu desek i słupków pionowych odstawiłem od ściany malując przy tym deski z tyłu impregnatem. Uwaga jeśli ktoś bardzo ceni sobie walory estetyczne to malując zwróccie uwage na zacieki tak by nie powstały takie jak u mnie bo potem trudno będzie je zamalować. Trochę był to błąd z mojej strony i dodatkowa praca ale ostatecznie udało się je zczyścić. Druga sprawa jest taka, że i tak będzie zasłaniać te deski drewno w drewutni.

Budowa drewutni wchodzi w następną fazę czyli słupki pionowe. Montując je warto zastosować blachy mocujące możliwie z każdej strony słupka oraz również sprawdzać pion podczas montażu.


Jak widać na zdjęciu poniżej dobry pomocnik przy robocie to podstawa :)





Następnym etapem konstrukcji będzie spięcie góry w podobny sposób tak jak robiliśmy to z podłogą, tak by przejść do montażu deskowania po bokach. 



Teraz w zależności od naszego widzimisię możemy albo deskować całą konstrukcję albo zabierać się za dach. Ja całość odeskowałem i zrobiłem szkielet dachu. 


Złośliwym od razu odpowiadam, że całość będzie malowana jeszcze dwa razy pod koniec budowy :) Najpierw wolałem się skupić na skończeniu całości, a miejsca, które mogłem pomalować na samym końcu zostawiłem własnie na finisz budowy. 


Kolejnym etapem dość skompilkowanym będzie montaż poprzeczek, które będą trzymać konstrukcje dachu. Ja postanowiłem zrobić 5 szt tak by było do czego montować deski. Najtrudniej jest wykonać pierwszą poprzeczkę, która później posłuży nam za wzór. Poprzeczki najlepiej wykonac z mniejszych kantówek wczesniej impregnowanych lub pomalowanych y mnie był wymiar 4x6. Ważne! Poprzeczki muszą w obu miejscach przylegać do kantówki u góry (zaznaczone na zdjęciu na czerwono)


W tych miejscach należy zrobić zacięcie tak by poprzeczka "naszła" na naszą kantówkę i dzięki temu będzie można przykręcić ją.

Jak wymierzyć poprzeczki ? 

Najlepiej przy użyciu ołówka i ścisku stolarskiego. Pierwsza sprawa to decyzja jak długie muszą być te poprzeczki (jak długi będzie dach z przodu i z tyłu drewutni) jeśli już wiemy docinamy dwie takie poprzeczki i mierzymy przykładamy na szczycie drewutni. (rysunek poniżej)


Kantówki u góry łapiemy ściskiem następnie ustalamy jaki kąt nachylenia dachu nam pasuje. Jeśli ustalimy właściwy to zaznaczyamy miejsca gdzie zrobimy zacięcia tak by poprzeczka przylegała do krokwi oraz zaznaczamy na szczycie poprzeczki jaki kąt zostanie. Następnie wystarczy skręcić te dwie strony tak by powstała poprzeczka w kształcie dachu i zrobić kolejne 4 szt na wzór. 

Ważne !

W zewnętrznych poprzeczkach musimy dodatkowo dokonac zacięć na szczytach tak by kantówki "weszły w siebie " wycinamy częśc z jednej i część z drugiej. W przypadku środkowych poprzeczek wystarczy skęcić dwie przyłożone do siebie. 



Mając szkielet dachu możemy przystąpić do deskowania, a następnie do układania gontu. 
Deski możemy montować za pomocą gwoździ lub wkrętów. Ja wybrałem wkręty bo jest znacznie wygodniej.



Na takim etapie robót pomocnik padł więc zostałem sam :) 


Pozostaje zamontować gont. (postaram się zrobić kiedyś osobny wpis o układaniu gontu) 


Opcjonalnie (może kiedyś najdzie mnie wena to zaktualizuje wpis) możemy zrobić rynny i obróbki blacharskie. Jak na razie drewutnia stoi na dworze od lipca i nawet pomimo ostrych opadów woda nie dostaje się do środka. 






Przybliżone koszty i czas wykonania :

Drewno (zakupione w tartaku ) - około 650 zł
Farba - 30 zł
Metalowe łączniku do belek - około 70 zł
Gont - około 150 zł

Reasumując drewutnia takich rozmiarów to koszt około 900 do 1000 zł jednak zmieścimy w niej około 6 m3 drewna czyli całkiem sporo.

Czas wykonania :

Przyda się ktos do pomocy przy takiej konstrukcji więc myślę, że w dwie osoby jest to kwestia 2 -3 dni. 





sobota, 16 września 2017

Pomysł na ścianę z desek elewacyjnych

Witam wszystkich na moim nowo powstałym blogu :) Na samym początku chciałem powiedzieć, że nie jestem żadnym inżynierem ani fachowcem wszystkiego nauczyłem się od starszych osób jak mój tata albo z internetu dlatego niektóre projekty i ich wykonanie mogą być niezgodne ze "sztuką budowlaną". Pomimo tego uważam, że daję radę i mam coś do przekazania kto wie może znajdziecie na blogu coś co ułatwi mam pracę czy też remonty przy Waszym domu :)

Wykończenie ściany w ciekawy sposób zdecydowanie spowoduje, że wnętrze będzie wyglądać dużo ciekawiej. Obecnie właściwie nie ma ograniczeń jeśli chodzi o pomysły aranżacji takich ścian. Można kleić cegły, płytki, malować, tapetować ogranicza nas właściwie tylko nasza fantazja no i budżet :) My też mieliśmy taką jedną scianę w salonie, na którą długi czas nie było koncepcji. Na początku miała być retro cegła jednak ostatecznie zmodyfikowaliśmy pomysł podpatrzony na jednej z dekoracji w IKEA. 

Zdecydowaliśmy się wyłożyć tą ścianę deską elewacyjną, która normalnie powinna być montowana na zewnątrz domu. 

Deska kupowana w Castoramie :  DESKA ELEWACYJNA FLOORPOL OTOCZAK 28 X 137 X 3000 MM 1,64 M2  Cena: 90,17 zł za paczkę 4 szt w paczce 




Jak wykonąć taką ścianę postaram się opisać krok po kroku : 


wymiary ściany (szerokość,wysokość) 383 cm x  267,5 cm

Na samym początku musimy obliczyć ile będzie nam potrzebne desek, zdecydować jaki będzie wzór i jak będziemy docinać deski (chyba że mamy dwu metrową ścinę wtedy cała deska idzie w linii i problem z głowy)

W przypadku mojej ściany zdecydowalem się na następujący wzór z podanymi rozmiarami :

Wymiar długości ściany dzieliłem w zależności od ilości kawałków na wzór więc ostatecznie wychodziło od dołu :

2 x 191,5 
3 x 127,6
4 x 95,7 
3 x 127,6
2 x 191,5 
3 x 127,6
4 x 95,7 

i tak dalej aż do sufitu (wzór macie na rysunku u góry) 


Jeżeli mamy plan działania to do rozpoczecia prac potrzebujemy jeszcze listwy pod deski. Są to zwykłe nieszlifowane listwy, które montuje się pod boazerią. Polecam kupić w lokalnym drewnianym sklepie bo w marketach strasznie zdzierają :/ 

Pracę rozpoczynamy od rozmierzenia miejsc, w których będą listwy, a następnie je montujemy. Należy pamiętać, że na łączeniu desek będą potrzebne dwie listwy, a nie jedna! Dokładniej to widać tutaj. 


Ale wracając do pomiarów i listew powinno to wyglądać miej więcej tak jak na zdjęciu poniżej. Jeśli będziemy mieć już komplet listw możemy brać się za deski. Ważne pamiętajmy o tym że po bokach ściany z lewej i z prawej strony też musimy zamontować po jednej listwie. 


Najpierw zaznaczyłem na ścianie czerwone linie, które pokazywały gdzie będą stykać się listwy. W sumie powinniśmy mieć narysowane 5 linii na ścianie do montażu 7 listew. Dwie listwy po bokach nie muszą być zaznaczone bo będą przy samym końcu ściany z lewej i z prawej. Ja montowałem deski na wkrętach do listew. Można to zrobić również gwoździami,a  nawet klejem. Nam akurat podobało się na wkrętach. WAŻNE jeśli mamy już zaznaczone linie gdzie będą się stykać deski to przy każdej linii zarówno z prawej jak i lewej montujemy listwę przynajmniej z 1 cm odstępu od narysowanej linii. Czyli na jedną linię przypadają dwie listwy w sumie powinniśmy mieć na ścianie 12 listw.