Kontakt : heavymetalmajster@gmail.com

czwartek, 16 stycznia 2020

Budowa ogrodzenia krok po kroku.

Budowa ogrodzenia krok po kroku.

Dawno nic nie publikowałem na blogu ale udało mi się skończyć kilka dość sporych projektów, a jeszcze kilka drobnych jest na wykończeniu. Między innymi obudowa kominka z płaszczem wodnym i drzwi przesuwne. O tym napisze w przyszłych postach, a teraz zeszłoroczny projekt nr 1 czyli ogrodzenie :) Muszę przyznać, że kosztowało mnie to jakieś 3 miesiące roboty (działam popołudniami i w weekendy). Pewnie jak ktoś miałby kilku ludzi do pomocy i z 2 tygodnie urlopu to poszło by znacznie szybciej. No cóż długo się z tym bawiłem ale uważam, że sporo zaoszczędziłem. 

Dokładny kosztorys będzie na końcu wpisu. 

Długość ogrodzenia w moim przypadku to 17 metrów, a wysokość nowego ogrodzenia to 1,7 m.

Zdecydowałem się na dwa materiały czyli betonowo - drewniane. 

Dolna część ogrodzenia i słupki są z gotowych elementów betonowych. Oprócz słupków przy bramie i furtce tam zastosowałem dodatkowo metalowe słupy. 

Oczywiście, żeby nie było tak kolorowo na samym początku już pojawiły się problemy ze starym ogrodzeniem. Stare ogrodzenie miało kilkadziesiąt lat, a wtedy nie żałowali materiału do zalewania słupków :) Tak więc zaczęło się od interwencji koparki, żeby przyspieszyć czas roboty. Na szczęście uwinął się w dwie godziny więc koszt na start to 150 zł. Sami popatrzcie jak to było zabetonowane. 


Dzięki pomocy koparki i z lżejszym portfelem udało się pokonać to stare ogrodzenie. Zostało tylko rozłupać te skorupy, wywieźć gruz i można było przystąpić do pomiarów i wykopów pod ogrodzenie. 


W zależności od tego jaki mamy rodzaj podłoża i wyjazdu albo będziemy ustawiać ogrodzenie równo z gruntem albo wpuszczać je trochę do ziemi. W moim przypadku niestety działka ma spad więc trzeba było kopać praktycznie na całej długości. 

Budowa ogrodzenia krok po kroku - pomiary.

Musimy zmierzyć przede wszystkim : 
- odległość w na jakiej będzie stało ogrodzenie.
- musimy wiedzieć jak szeroką będziemy mieć bramę wjazdową i furtkę. (potrzebne to będzie do obliczenia przyszłej ilości słupków.
- musimy wiedzieć jaką szerokość ma płyta betonowa, która będziemy dawać między słupkami. 

Z takimi informacjami jesteśmy w stanie ustalić ile będziemy potrzebować płyt betonowych oraz słupków. Dzięki temu będziemy mogli wyznaczyć doły pod słupki i zacząć wykopy. 

Ja zdecydowałem się na zwykłe słupki bez żadnych wzorów i płyty betonowe z takim. 



Koszt elementów betonowych do mojego ogrodzenia i słupków wraz z transportem to 1250 zł.

Budowa ogrodzenia krok po kroku - stal i drewno.

Kolejne dwa elementy niezbędne do zbudowania ogrodzenia to stal (poprzeczki na których będziemy montować sztachety, profile do wspawania bramy i furtki, oraz słupy metalowe do osadzenia bramy i furtki. 

Brama ma wymiary 2 x - 
Furtka
Słupki - 3 szt , wymiar 10 x 10 na 3 m (2 gatunek) 

Koszt stali to 480 zł profile i 180 zł 

Kolejnym elementem niezbędnym do finalizacji naszego projektu będą drewniane sztachety. 

Do wyboru było kilka wzorów i długości :


Zdecydowaliśmy się na klasyczne proste. 

Oczywiście najlepszym wyborem będą sezonowane sztachety z drewna liściastego. Najtańszą opcję tego typu znalazłem na allegro. 

Potrzebowałem dwie długości  sztachet. Pierwsza to 170 cm (na bramę i furtkę), oraz 120 cm długość sztachet nad płytami betonowymi. Drewno zamówiłem surowe bez malowania chociaż była opcja z malowaniem za dopłatą. Woleliśmy sami pomalować na swój wybrany kolor dlatego trzeba będzie doliczyć również koszt podkładu i farby. 

Tutaj macie przykładowy cennik z tartaku jeśli chodzi o podstawowy wzór : 

100x10 4,60zł/szt
120x10 5,00zł/szt
150x10 6,10zł/szt
170x10 7,60zł/szt

Moje deski kosztowały 1250 zł z wysyłką. 

Budowa ogrodzenia krok po kroku - zaczynamy.

Mając niezbędne elementy całego ogrodzenia możemy śmiało przystąpić do budowy. Powinniśmy zacząć od betonowania słupków i montażu płyt betonowych. Moim zdaniem każdy słupek powinien być betonowany, nie słuchajcie osób, które twierdzą, że wystarczy zamulić piaskiem. Nie sprawdzi się to w przypadku betonowego ogrodzenia. Cement to cement dlatego chcesz mieć ogrodzenie na kilkanaście lat to betonuj :) Dobrym rozważaniem będzie do dołu ze słupkiem wyspanie trochę, gruzu, kamieni i zalewanie rzadszą zaprawą. Tak zabetonowany słupek będzie trzymał się na 100 %. 

Pamiętajcie by rozwinąć sobie sznurki i cały czas sprawdzać pion i poziom montowanych słupków. Jeden krzywy słupek może nam bardzo utrudnić dalszą pracę. 






Dodatkowo, świeże słupki najlepiej podpierać deskami, tyczkami na czas schnięcia. Najlepiej ustabilizować taki słupek i zostawić do schnięcia na całą dobę. Kiedy już mamy zamontowane słupki pozostaje nam zakładanie płyt, a następnie przechodzimy do spawania mocowań na sztachety i sztachet. 

Jeżeli chodzi o malowanie sztachet to podaję Wam przybliżone koszty farby : 

Impregnat techniczny 5 l (podkład) - 150 zł 
Impregnat zewnętrzny sadolin kolor (teak) 2 x 9 l - 144 zł x 2 - 288 zł 

Sztachety były malowane 1 warstwa impregnat techniczny i 2 warstwy impregnat kolor. Zdania na temat warstw są podzielone. Na jednych forach czytałem żeby dawać tylko impregnat zewnętrzny na innych żeby dawać 3 warstwy. Producent zaleca używanie impregnatu technicznego więc użyłem zgodnie z zaleceniem. Wybór w tej kwestii należy do Was.


Po wbetonowaniu słupków zarówno betonowych jak i metalowych oraz wsadzeniu płyt możemy przystąpić do montażu poprzeczek na sztachety i szkieletu bramy oraz furtki. Poprzeczki montowałem na kołkach rozporowych wiercąc je do wnętrza słupków natomiast brama i furtka zostały przyspawane do metalowych słupków.


Teraz możemy już przystąpić do ostatniej czynności czyli montażu pomalowanych sztachet do profili. Ja montowałem każdą ze sztachet na 2 śrubach. Pamiętajcie by podczas montażu cały czas monitorować sztachety w pionie i poziomie oraz odległość poszczególnych sztachet od siebie.
Przydatna będzie deseczka w konkretnym wymiarze tak by co chwile nie trzeba było sprawdzać odległości między sztachetami. Ważne też by mieć poziomice do sprawdzania poziomu sztachet.



Z takim wyposażeniem działamy sztacheta po sztachecie i tak do zwycięstwa :) 


Całość prezentuje się tak - 




Jest to pierwszy filmik na moim kanale YT mam nadzieję, że uda się go w miarę rozwijać :) 

Budowa ogrodzenia krok po kroku - finalne koszty i niezbędne narzędzia. 

Przypominam długość ogrodzenia 17 m.

Koszty - podsumowanie.

Elementy betonowe - 1250 zł 
Elementy stalowe - 660 zł 
Drewno (sztachety) - 1250 zł 
Farba do drewna - 438 zl 
Farba do metalu - 43 zł 
Cement - 12 worków 25 kg x 11 zł  - 132 zł 
Piasek - 1 tona - 70 zł 
Śruby, nakrętki, podkładki - nie liczyłem ile szt ale koszt około 90 - 100 zł 
Wiertła do metalu "6" - poszły 4 szt - 4 zł x 4 - 24 zł 
Kapturki do słupków - 3 x 9 zł - 27 zł 
Wykład do furtki z zamkiem - 35 zł 
Klamka do furtki - 24 zł
Zasuwa do bramy - 25 zł 
Koparka - 2 godziny pracy 150 zł (opcjonalnie )

W sumie - 4078 zł bez koparki. 

Oczywiście trzeba by doliczyć jeszcze koszt prądu, wypożyczenia betoniarki jeśli ktoś nie ma, wody czy spawania jeśli ktoś nie potrafi. Ewentualnie trzeba by jeszce zdobyć grubszy materiał do zaprawy, jakiś żwir np. Ja miałem swój gruz. 

Narzędzia potrzebne do całej budowy. 

Łopata, szpadel, kilof, taczka, młotek, poziomica (najlepiej kilka rozmiarów), wiadro, miarka, sznurek, sznurek murarski, kielnia, ciężki młot, ołówek, kalkulator, wiertła, elektrody, ściski do drewna, pędzle. 

Elektronarzędzia -

Spawarka, wiertarka, betoniarka.

Wydaje mi się, że udało się dużo zaoszczędzić wykonując to we własnym zakresie. Myślę, że bardzo ciężko było by znaleźć firmę, która zrobiła by podobno ogrodzenie w takich kosztach. Raczej cena była by dwukrotnie większa. 

Oczywiście całość nie udała by się bez mojego wiernego pomocnika :)



Na blogu znajdziecie również wpis jak zabudować drzewo w ogrodzeniu. 



piątek, 13 września 2019

Wiertła do metalu


Wiertła do metalu
Porządne wiertła do metalu przydadzą się w profesjonalnych, jak i amatorskich warsztatach, na placach budów czy w zakładach przemysłowych. Na rynku dostępne są wiertła  kobaltowe, tytanowe, stożkowe i wiele innych. Co jeszcze warto wiedzieć na ten temat? Zachęcamy do lektury!


Wiertła do metalu ‒ rodzaje


Niezależnie od tego czy chcemy wykonać otwór na gotowo, czy otwór przeznaczony do dalszej obróbki wysokiej jakości wiertło go gwarancja wydajnej i komfortowej pracy. Wyróżniamy wiertła do stali nierdzewnej, stali sprężynowej, mosiądzu, aluminium, a także uniwersalne. Wśród dostępnych rodzajów wierteł do metalu wymienić możemy:

     Wiertła ze stali HSS ‒ wiertła do metalu wykonanie z HSS ‒ High Speed Steel, czyli stali szybkotnącej, umożliwiają sprawne wykonanie otworów w takich materiałach jak stal, ale także żeliwo szare czy tworzywa sztuczne.

     Wiertła kobaltowe ‒ to wiertła wykonane ze stali szybkotnącej HSS z dodatkiem kobaltu. Wiertła wyróżniają się wzmocnioną konstrukcją, sprawdzą się w przypadku obróbki nawet bardzo twardych metali, na przykład stali nierdzewnej.

     Wiertła tytanowe ‒ wiertła tytanowe pokryte są azotkiem tytanu, co ma pozytywny wpływ na szybkość wiercenia otworów. Takie wiertła są bardzo twarde, dlatego sprawdzają się w przypadku bardzo twardych metali.

     Wiertła uniwersalne ‒ to wiertła, które sprawdzą się w przypadku wykonywania otworów nie tylko w metalach, ale również w powierzchniach drewnianych, plastikowych i innych. 

Jakie wiertło wybrać?

Wiertło powinno być dobrane do twardości metalu, w którym będziemy wykonywać otwór, powinniśmy również zwrócić uwagę na takie parametry, jak:
     rodzaj materiału z którego wykonane jest wiertło ‒ decyduje to o jego twardości
     kąty skrętu rowków - od tego zależne jest odprowadzanie urobku
     kąt wierzchołkowy - ma wpływ na odprowadzanie ciepła i prowadzenie wiertła
     rozmiar wiertła ‒ zakupić możemy wiertła o różnej długości i szerokości, wszystko zależy tutaj od naszych potrzeb
     rodzaj uchwytu ‒ wiertło musi pasować do uchwytu elektronarzędzia, do którego chcemy je przymocować


MB MEGANARZĘDZIA  ‒ szeroka oferta wierteł


Dużą ofertę wierteł do metalu oferuje sklep internetowy MB MEGANARZĘDZIA. Wśród propozycji wspomnianej firmy znajdziemy zarówno wiertła tytanowe, jak i wiertła stożkowe czy wiertła kobaltowe. Oprócz wierteł do metalu firma zajmuje się sprzedażą pilarek, akcesoriów spawalniczych, wkrętarek, srubokrętów i wiele, wieleu innych.

MB MEGANARZĘDZIA to nie tylko gwarancja wysokiej jakość narzędzi i artykułów, ale równiez atrakcyjnych cen i szybkiej realizacji zamówienia.


piątek, 2 sierpnia 2019

Jak zabudować drzwiczki kominowe ?

Jak zabudować drzwiczki kominowe ? 

Drzwiczki kominowe to jeden z problemów jaki napotkałem na swojej drodze podczas układania boazeri w przedpokoju. Niestety jest to element do, którego musimy mieć dostęp przynajmniej raz w roku w celu czyszczenia komina itp. Konieczność zaglądania tam powoduje, że nie możemy go zabudować. Pozostaje opcja ładnego zamaskowania tych drzwiczek. Opcje były dwie. Albo zbudować jakąś maskownice z boazei albo kupić ozdobne drzwiczki na górę. W moim przypadku wybór padł oczywiście na zabudowę. 

Drzwiczki kominowe wyglądają tak : 

Niestety do moje boazeri nie pasowały więc wymyśliłem taki patent : 


Na samym początku przy układaniu boazeri wyciąłem w poszczególnych deskach okno pod przyszłą zabudowę. Następnie wykonałem jedną ramkę z wykończeń. Rysunek poniżej :


Następnie z trzech kawałków boazeri wykonałem wewnętrzne okienko i również obudowałem wykończeniem tylko w drugą stornę. Dzięki czemu powstało mi gotowe okienko, które mogę z powodzeniem wkładać i wyciągać w ramkę. 



Dodatkowo możemy zrobić do takiego okienka zawiasy chociaż uważam, że nie ma sensu gdyż korzystać z niego będziemy max 2-3 razy w roku. 

Jeśli chodzi o montaż to wszystko robiłem na gwózdkach z małymi główkami, ale można śmiało robić to na kleju montażowym. 

Sorry, że dawno mnie tutaj nie było ale postaram się wrócić z nowymi projektami. Inne rozwiązania jeśli chodzi o boazerię znajdziecie tutaj na blogu. 




poniedziałek, 12 lutego 2018

Biała boazeria w kuchni czyli pomysł na aranżacje ściany.

Nie mieliśmy w domu pomysłu na zagospodarowanie przestrzeni od podłogi do połowy ściany, a ze względu na to, że mamy psa wpadliśmy na pomysł zrobienia boazeri, którą zdecydowanie łatwiej będzie się czyścić niż ścianę w przypadku zabrudzeń. W ostateczności można boazerie pomalować bezbarwnym lakierem, który wytworzy dodatkową powłokę łatwą do zmywania. 

Pomysł aranżacji ścian w ten sposób zastosowaliśmy również w ganku i przedpokoju jednak na razie te projekty są jeszcze w trakcie :) Dzisiaj pokaże Wam efekty pracy w kuchni :) 



Boazerie będziemy montować na stelażu dlatego o tym powinniśmy pamiętać w pierwszej kolejności. Listwy kupimy w każdym sklepie z boazeriami wystarczy zapytać sprzedawcę. Osobiście polecam poszukać w okolicy prywatnego sklepu tego typu gdyż zarówno listwy jak i boazeria będą dużo tańsze niż w markecie. Listwy montujemy na ścianach za pomocą kołków i jeżeli mamy krzywe ściany trzeba pomyśleć o poziomowaniu (w moim przypadku na szczęście obyło się bez tego:)) W naszym przypadku boazeria ma wysokość 110 cm więc najwyższa listwa będzie na takiej wysokośći. Jeśli chodzi o liczbę pozostałych listw można dać 3 albo 4 szt. Ja dałem 4 bo wydaje mi się, że im więcej tym lepiej :) Do listw za pomocą blaszek będziemy montować boazerię. A po bokach i u dołu listwy wykończeniowe. Całość w kuchni prezentuje się tak po pomalowaniu : 





W kolejnych wpisach postaram się dokładniej pokazać proces układania boazeri i kosztorys :) 

Jak Wam się podoba ? :) 



czwartek, 1 lutego 2018

Ściana z desek elewacyjnych pomysł nr 2

Kiedyś pisałem Wam na blogu o pomyśle na ścianę wewnętrzną z desek elewacyjnych, której montaż odbywał się na stelażu. Z całej tej konstrukcji zostało mi trochę niewykorzystanych desek o różnych długościach przeważnie około 70 cm i około 20 cm. Pierwotny projekt możecie znaleźć na blogu tutaj. 



Nie chciałem w sumie zmarnować sporej ilości materiału, więc postanowiłem w jakiś sposób je wykorzystać. Wpadł mi pomysł zagospodarowania ściany w pobliżu, której nasz pies ma legowisko. Najczęściej wpada na nie prosto z dworu, więc ściana bardzo szybko się zabrudziła, dlatego postanowiłem zrobić w tym miejscu nieco mniejszą ścianę w podobnym stylu, ale już bez montowania stelażu. 




Ze względu na to, że kawałki, których używałem były dość krótkie, a i tak ciąłem je na trochę mniejsze elementy tak by powstał wzór zdecydowałem się na klej do listew. Jeśli chodzi o komfort pracy to zdecydowanie łatwiej pracuje się na kleju należy jednak pamiętać o dwóch rzeczach. 

1.W przypadku krzywej ściany bądź deski elewacyjnej nie uda nam się "dociągnąć" aż tak jak w przy konstrukcji z listw. Montowanie w ten sposób takiej dużej ściany jak robiłem to za pierwszym razem jest raczej niewykonalne. Pamiętam, że montując deskę elewacyjną na wkręty nie raz musiałem się zaprzeć i przytrzymać deskę całym ciałem i dopiero wtedy ją dociągać. W przypadku kleju to nie przejdzie, bo za wolno wiąże.

2. Najlepiej kleić deski etapami tak by, co jakiś czas dany fragment kleju mógł stwardnieć. Czasami zdarzyło się tak, że deska minimalnie odstawała i musiałem podeprzeć krzesło albo inną deskę tak by minimalnie dociągnąć ją do czasu związania kleju. 

Efekt końcowy jest moim zdaniem bardzo zadowalający zrzeszą zobaczcie sami, poniżej, że nie tylko mnie się podoba:) 




Czas wykonania: 2-3 godzin z przerwami na schnięcie kleju 


środa, 1 listopada 2017

Lampa sufitowa własnej konstrukcji na bazie drewna i oprawek typu skeleton

Dzisiaj przedstawię Wam pomysł na oryginalne zamontowanie lamp typu skeleton. Jako, że jakiś czas temu zrobiłem w salonie ścianę z deski elewacyjnej (wpis o tym znajdziecie --> tutaj) to wypadało dostosować oświetlenie do klimatu pomieszczenia:) Wpadłem na dość prosty pomysł czyli zrobienie czegoś w stylu drewnianego "blatu" pod lampy tak by całość pasowała do ściany. Wymiary musiałem dostosować pod trzy lampy tak by wszystko wyglądało symetrycznie. Efekt końcowy możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.




A tutaj krótki opis wykonania i przybliżone koszty. 

Całość składa się z 4 desek o długości 90 cm i szerokich na 12 cm w sumie 4 deski co daje nam 48 cm +/- 2 cm z każdej strony na wykończenie. Deski zamontowane są od spodu za pomocą 4 kantówek. Coś w rodzaju ramy obrazu. Na końcu na małych gwoździach przybiłem dopasowane i docięte wykończenie i pomalowałem całość.



Przybliżone koszty (bez lamp). 

2 heblowane deski 12 cm x 200 cm- 44zł
2 kantówki - 5 cm x 5 cm x 150 cm - 30 zł 
2 listwy wykończeniowe - 50 zł 

dodatkowo :
- gwoździe 
- wkręty
- lakier
- 3 szt kołki do betonu ze śrubami

Jak Wam się podoba taka lampa sufitowa? :) 






czwartek, 21 września 2017

Budowa drewutni krok po kroku


Budowa drewutni krok po kroku 

Nasz dom ogrzewany jest na dwa sposoby piec gazowy + kominek z płaszczem wodnym ale o tym może innym razem. Dla niewtajemniczonych producenci zalecają palenie w kominku drewnem sezonowanym minimum 2 lata. Najporściej mówic im bardziej suche drewno tym lepiej. Drewno najlepiej schnie jeśli ma zadaszenie i przewiew o czym przekonałem sięzeszłej zimy kiedy cały metr sześcienny zawilgł w garażu, w którym tego przewiewu niestety nie było. By uniknąć tego w przyszłości postanowilem wybudować drewutnię. Na początku był plan kupna jednak ceny moim zdaniem są zbyt wysokie w stosunku do rozmiarów, a przy dostępie do drewna i sklepów budowlanych oraz odrobinie sprytu można samemu zbudować drewutnie takich rozmiarów jakie będziemy chcieli. 

Budowa i remont - wybierz na Ceneo.pl

RADA : Im większa drewutnia tym lepiej ponieważ zawsze możemy kupić drewno mokre do cięcia i sami je szuszyć. Za dwa sezony będzie jak znalazł, a zapłacimy za mokre nawet 50 % taniej.


Moja drewutnia w założeniu miała pomieścić około 6 m3 drewna. 

Od czego zacząć ? 

Powinniśmy na początku przemyśleć jaki kształt będzie miała nasza drewutnia i jakie będzie miała rozmiary ja wybrałem klasyczny dach dwuspadowy. Kolejna sprawa to czym będzie pokryty dach ? Deska, gont, papa? a może blachodachówka. Ja wybrałem deskowanie + gont. 

Kiedy znamy już wymiary warto policzyć ile mniej więcej materiału będziemy potrzebować na budowę. Najdroższe będzie drewno więc na samym początku najlepiej to skalkulować w oparciu o ceny na lokalnym tartaku. Na pewno będą nam potrzebne kantówki i deski. 

Moja drewutnia ma nastepujące wymiary : 4,30 m długości , 1,10 m szerokości i 2,4 m wysokości.

Budowę najlepiej zacząć od przygotowania podłoża i wypoziomowania go w tym celu mozemy albo montować kantówki do ziemi albo tak jak ja ułożyć cała kontrukcję na bloczkach betonowych, cegłach. Podniesienie konstrukcji pozwoli ochronić ją przed wilgocią z ziemi. 


Po wstępnym wypoziomowaniu należy wybrac sposób łączenia kantówek oraz liczbę poprzeczek, ja zdecydowalem się łączyć je za pomocą blaszek dostępnych w każdym sklepie budowlanym (1,5 do 3 zł) w zależności od sztuki. Mocować do belek możemy je za pomocą gwoździ lub wkrętów. 


W początkowy etapie budowy konstrukcji najlepiej często korygować poprawność poziomy tak by potem nam się to nie "rozjechało" później jak już będą sciany i konstukcja dachu nie trzeba będzie tek sprawdzać. 

Po zmontowaniu podłogi możemy przystąpić do budowy szkieletu czyli ścian i "sufitu" w moim przypadku musialem w pierwszej kolejności zrobić tylne ściany ponieważ docelowo drewutnia będzie przylegać do garażu, który widać na zdjęciu. 


Konstrukcje na czas montażu desek i słupków pionowych odstawiłem od ściany malując przy tym deski z tyłu impregnatem. Uwaga jeśli ktoś bardzo ceni sobie walory estetyczne to malując zwróccie uwage na zacieki tak by nie powstały takie jak u mnie bo potem trudno będzie je zamalować. Trochę był to błąd z mojej strony i dodatkowa praca ale ostatecznie udało się je zczyścić. Druga sprawa jest taka, że i tak będzie zasłaniać te deski drewno w drewutni.

Budowa drewutni wchodzi w następną fazę czyli słupki pionowe. Montując je warto zastosować blachy mocujące możliwie z każdej strony słupka oraz również sprawdzać pion podczas montażu.


Jak widać na zdjęciu poniżej dobry pomocnik przy robocie to podstawa :)




Następnym etapem konstrukcji będzie spięcie góry w podobny sposób tak jak robiliśmy to z podłogą, tak by przejść do montażu deskowania po bokach. 



Teraz w zależności od naszego widzimisię możemy albo deskować całą konstrukcję albo zabierać się za dach. Ja całość odeskowałem i zrobiłem szkielet dachu. 


Złośliwym od razu odpowiadam, że całość będzie malowana jeszcze dwa razy pod koniec budowy :) Najpierw wolałem się skupić na skończeniu całości, a miejsca, które mogłem pomalować na samym końcu zostawiłem własnie na finisz budowy. 


Kolejnym etapem dość skompilkowanym będzie montaż poprzeczek, które będą trzymać konstrukcje dachu. Ja postanowiłem zrobić 5 szt tak by było do czego montować deski. Najtrudniej jest wykonać pierwszą poprzeczkę, która później posłuży nam za wzór. Poprzeczki najlepiej wykonac z mniejszych kantówek wczesniej impregnowanych lub pomalowanych y mnie był wymiar 4x6. Ważne! Poprzeczki muszą w obu miejscach przylegać do kantówki u góry (zaznaczone na zdjęciu na czerwono)


W tych miejscach należy zrobić zacięcie tak by poprzeczka "naszła" na naszą kantówkę i dzięki temu będzie można przykręcić ją.

Jak wymierzyć poprzeczki ? 

Najlepiej przy użyciu ołówka i ścisku stolarskiego. Pierwsza sprawa to decyzja jak długie muszą być te poprzeczki (jak długi będzie dach z przodu i z tyłu drewutni) jeśli już wiemy docinamy dwie takie poprzeczki i mierzymy przykładamy na szczycie drewutni. (rysunek poniżej)


Kantówki u góry łapiemy ściskiem następnie ustalamy jaki kąt nachylenia dachu nam pasuje. Jeśli ustalimy właściwy to zaznaczyamy miejsca gdzie zrobimy zacięcia tak by poprzeczka przylegała do krokwi oraz zaznaczamy na szczycie poprzeczki jaki kąt zostanie. Następnie wystarczy skręcić te dwie strony tak by powstała poprzeczka w kształcie dachu i zrobić kolejne 4 szt na wzór. 

Ważne !

W zewnętrznych poprzeczkach musimy dodatkowo dokonac zacięć na szczytach tak by kantówki "weszły w siebie " wycinamy częśc z jednej i część z drugiej. W przypadku środkowych poprzeczek wystarczy skęcić dwie przyłożone do siebie. 



Mając szkielet dachu możemy przystąpić do deskowania, a następnie do układania gontu. 
Deski możemy montować za pomocą gwoździ lub wkrętów. Ja wybrałem wkręty bo jest znacznie wygodniej.



Na takim etapie robót pomocnik padł więc zostałem sam :) 


Pozostaje zamontować gont. (postaram się zrobić kiedyś osobny wpis o układaniu gontu) 


Opcjonalnie (może kiedyś najdzie mnie wena to zaktualizuje wpis) możemy zrobić rynny i obróbki blacharskie. Jak na razie drewutnia stoi na dworze od lipca i nawet pomimo ostrych opadów woda nie dostaje się do środka. 




Przybliżone koszty i czas wykonania :

Drewno (zakupione w tartaku ) - około 650 zł
Farba - 30 zł
Metalowe łączniku do belek - około 70 zł
Gont - około 150 zł

Reasumując drewutnia takich rozmiarów to koszt około 900 do 1000 zł jednak zmieścimy w niej około 6 m3 drewna czyli całkiem sporo.

Budowa i remont - sprawdź na Ceneo



Czas wykonania :

Przyda się ktos do pomocy przy takiej konstrukcji więc myślę, że w dwie osoby jest to kwestia 2 -3 dni.